Delajowe Wynurzenia

“Frankly, my dear, I don’t give a damn.”

O wiolonczeli

Właściwie to nie jestem zwolennikiem coverów ani innych remixów piosenek. Z jednym chlubnym wyjątkiem. “Nothing Else Matters” zespołu Metallica jest oczywiście kawałkiem kultowym i bez wątpienia świetnym dziełem muzycznym, ale aranżacja tego utworu na wiolonczele wykonana przez zespół Apocalyptica jest absolutnym arcydziełem. Gitarę zastąpiono kwartetem smyczkowym i usunięto wokal, co tylko wyszło piosence na dobre, bo tekst przeszkadzał w odbiorze melodii. Nieznający jeszcze mogą się z powyższym utworem zapoznać np. tutaj. Rekomenduję też utwór “Fade to Black” tej samej kapeli. Samej kapeli zaś, z kilkoma może jeszcze wyjątkami, nie polecam. Wiolonczela jest fenomenalnym instrumentem, ale można też z niej wydobyć cała gamę wyjątkowo irytujących i przykrych dla ucha dźwięków. Apocalyptica potrafi z takich dźwięków komponować całe piosenki.

P.S. Żałoby narodowe zaczynają być w naszym pięknym kraju nadwiślańskim trochę męczące. Widać skoro Leszek nie może trafić do annałów historii, to chociaż do księgi rekordów Guinnessa spróbuje.

25 styczeń 2008 Opublikował/a delajati | Muzyka | , , , , | Nie ma jeszcze komentarzy

Skandynawskie brzmienie

Coś ostatnio moje gusta muzyczne wędrują na północ, w stronę Skandynawii. Podoba mi się język, podoba mi się brzmienie tradycyjnej muzyki skandynawskiej. W ramach poszukiwań muzyki z tego rejonu trafiłem na grupę “Garmarna”. Repertuar mają bardzo zróżnicowany, jest dużo folku w tradycyjnym wykonaniu ale też i wiele utworów wzbogacono dźwiękami nowoczesnych instrumentów, jak choćby gitara elektryczna. W niektórych nagraniach mamy też wyraźne nawiązania do muzyki sakralnej. Nie wszystkie utwory są słuchalne, ale znaczna ich większość jest przynajmniej ciekawa. Niniejszym polecam, zwłaszcza tradycyjną balladę skandynawską “Herr Mannelig”, którą zupełnie legalnie (tak sądzę) można ściągnąć sobie tutaj. Na YouTube można też obejrzeć taki oto teledysk, walorów estetycznych nie skomentuję a jakość dźwięku jak ze studni ale zobaczyć można.

24 listopad 2007 Opublikował/a delajati | Muzyka | | Nie ma jeszcze komentarzy