Delajowe Wynurzenia

“Frankly, my dear, I don’t give a damn.”

O wiolonczeli

Właściwie to nie jestem zwolennikiem coverów ani innych remixów piosenek. Z jednym chlubnym wyjątkiem. “Nothing Else Matters” zespołu Metallica jest oczywiście kawałkiem kultowym i bez wątpienia świetnym dziełem muzycznym, ale aranżacja tego utworu na wiolonczele wykonana przez zespół Apocalyptica jest absolutnym arcydziełem. Gitarę zastąpiono kwartetem smyczkowym i usunięto wokal, co tylko wyszło piosence na dobre, bo tekst przeszkadzał w odbiorze melodii. Nieznający jeszcze mogą się z powyższym utworem zapoznać np. tutaj. Rekomenduję też utwór “Fade to Black” tej samej kapeli. Samej kapeli zaś, z kilkoma może jeszcze wyjątkami, nie polecam. Wiolonczela jest fenomenalnym instrumentem, ale można też z niej wydobyć cała gamę wyjątkowo irytujących i przykrych dla ucha dźwięków. Apocalyptica potrafi z takich dźwięków komponować całe piosenki.

P.S. Żałoby narodowe zaczynają być w naszym pięknym kraju nadwiślańskim trochę męczące. Widać skoro Leszek nie może trafić do annałów historii, to chociaż do księgi rekordów Guinnessa spróbuje.

25 styczeń 2008 - Opublikował/a delajati | Muzyka | , , , , | Nie ma jeszcze komentarzy

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz