Delajowe Wynurzenia

“Frankly, my dear, I don’t give a damn.”

Rudy śierściuch

Kot. Rudy. Oraz w innych kolorach. Dodajmy, że sąsiadów. Parapet mój. Aparat cyfrowy, więc światło nie takie jak bym chciał.

rudykot

14 styczeń 2008 - Opublikował/a delajati | Schwytane w światła | | 1 komentarz

1 komentarz »

  1. nie marudz, ok?
    :)

    komentarz - autor: el | 19 styczeń 2008


Dodaj komentarz