Delajowe Wynurzenia

“Frankly, my dear, I don’t give a damn.”

KEL – odcinek 5.

Dziś słowo modne i popularne, zwłaszcza jeżeli chodzi o dostawy ropy i gazu do kraju nadwiślańskiego. Z dedykacją dla kolegi R., który tak elokwentnie się nim dziś posłużył.

DYWERSYFIKACJA

Tako rzecze słownik:ekon. rozgałęzienie, urozmaicenie produkcji, rozszerzanie jej na różnorakie, odległe od siebie dziedziny, zwł. po to, aby straty poniesione w jednej móc wyrównywać zyskami osiągniętymi w innej branży.”

A google na to: 108000 trafień, warto znać.

Krótko i po polsku: urozmaicenie, zróżnicowanie.

7 grudzień 2007 Opublikował/a delajati | KEL | | 1 komentarz

Freud?

Miałem dziś sen (dziwne, że go pamiętam) w którym na mojej ulicy rozbił się samolot pasażerski, a oderwane od kadłuba silniki uderzyły w dom sąsiadów rozwalając go w drobny mak. Swoją drogą, był to bardzo fajny efekt specjalny. Ktoś podejmuje się interpretacji? :)

7 grudzień 2007 Opublikował/a delajati | Varia | | Nie ma jeszcze komentarzy